MADE IN … ? STANOWISKO POLSKIEJ IZBY PRZEMYSŁU SKÓRZANEGO W SPRAWIE OBOWIĄZKOWEGO ZNAKOWANIA TOWARÓW KRAJEM ICH POCHODZENIA

MADE IN...

Mając świadomość tego, że wiele spraw dotyczących funkcjonowania przedsiębiorstw krajowych zależy od legislacji uchwalanej na poziomie UE, zwracamy się do obecnych, a także przyszłych europosłów, którzy reprezentują lub będą reprezentować nasz kraj w Parlamencie Europejskim o podjęcie wszelkich starań na rzecz przegłosowania obowiązkowego oznakowania kraju pochodzenia wszystkich towarów wprowadzanych na rynek wewnątrzwspólnotowy.

Obecny stan prawny daje możliwość oznakowania pochodzenia towaru poprzez umieszczenie znaku „Made in …” ze wskazaniem konkretnego kraju, w którym dany produkt został wytworzony, lub bardziej ogólnego znaku „Made in EU” określającego, że dany produkt został wytworzony w którymś z krajów członkowskich UE. Stosowanie tego oznakowania jest dobrowolne, firmy mogą sygnować w ten sposób swoje towary, ale nie są do tego zobligowane przez prawo.

Od wielu lat Unia Europejska prowadzi prace nad wprowadzeniem przepisów, które na poziomie wspólnotowym stworzyłyby ramy prawne korzystania z oznaczeń, np. Made in Poland, Made in EU.

W dniu 21 października 2010 r. została przyjęta Rezolucja legislacyjna Parlamentu Europejskiego w odniesieniu do wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie oznaczania kraju pochodzenia określonych produktów przywożonych z państw trzecich

(COM(2005)0661 – C7-0048/2010 – 2005/0254(COD)) (P7_TA(2010)0383),

gdzie w poszczególnych punktach tego wniosku znalazły się następujące stwierdzenia:

(6) Obywatele Unii widzą ścisły związek między europejskimi przepisami dotyczącymi oznaczania pochodzenia a ochroną ich bezpieczeństwa i zdrowia.

(7) W agendzie lizbońskiej sama UE postawiła sobie za cel umocnienie gospodarki Unii, m.in. poprzez podnoszenie konkurencyjności przemysłu Unii w gospodarce światowej, a w strategii UE 2020 zobowiązano się bazować na potrzebie podnoszenia konkurencyjności. W niektórych kategoriach dóbr konsumpcyjnych konkurencyjność może polegać na tym, że ich produkcja, odbywająca się w UE, cieszy się dobrą opinią pod względem jakości i przestrzegania wysokich norm produkcyjnych.

(8) Unijne przepisy dotyczące oznaczenia pochodzenia zwiększyłyby konkurencyjność przedsiębiorstw unijnych oraz całej gospodarki Unii, pozwalając obywatelom i konsumentom na dokonywanie świadomych wyborów.

(10) Niejednokrotnie odnotowano przypadki zagrożenia dla zdrowia i bezpieczeństwa spowodowanego produktami wwożonymi do UE z krajów trzecich. Wyraźne oznaczenie pochodzenia da obywatelom UE więcej informacji i pozwoli lepiej kontrolować własne wybory, a tym samym zapewni im ochronę przed nieświadomie nabywanymi  produktami, które mogą być wątpliwej jakości.

(11) Organy celne państw członkowskich powinny prowadzić odprawy graniczne i kontrole w zakresie stosowania niniejszego rozporządzenia, stosując pojedynczą, ujednoliconą procedurę, by ograniczyć obciążenia administracyjne.

W dniu 13.02.2013 r. w ramach  PAKIETU DOTYCZĄCEGO BEZPIECZEŃSTWA PRODUKTÓW I NADZORU RYNKU został uchwalony wniosek:

ROZPORZĄDZENIE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY

w sprawie bezpieczeństwa produktów konsumpcyjnych, uchylające dyrektywę Rady

87/357/EWG oraz dyrektywę 2001/95/WE  (COM (2013) 78 final)  (2013/0049 COD)

Rozporządzenie to nakłada na podmioty gospodarcze obowiązki związane z zapewnieniem bezpieczeństwa produktów wprowadzanych przez nich na rynek. Jego głównym celem jest zapewnienie wysokiego poziomu ochrony konsumentów oraz ułatwienie obrotu gospodarczego na wspólnym rynku europejskim poprzez ujednolicenie przepisów obowiązujących we Wspólnocie.

Projekt  Rozporządzenia wprowadza sztywne zasady korzystania z oznaczeń „Made in” dla produktów w obrocie konsumenckim, z wyłączeniem przede wszystkim żywności, której oznaczanie regulowane jest głównie Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności oraz  farmaceutyków i wyrobów medycznych, których obrót regulowany jest odrębnymi ustawami.

Zgodnie z treścią artykułu 7 Rozporządzenia w sprawie bezpieczeństwa produktów konsumpcyjnych, zarówno producenci, jak i importerzy mają podawać informacje o państwie pochodzenia produktu. W odróżnieniu od obecnych rozwiązań należy zwrócić uwagę na fakt, że oznaczenie państwa pochodzenia produktu będzie obowiązkowe przed wprowadzaniem towaru na rynek.

W celu określenia państwa pochodzenia produktu, projekt Rozporządzenia odsyła do przepisów Wspólnotowego Kodeksu Celnego. W konsekwencji za produkt pochodzący wyłącznie z danego państwa uznawać się będzie produkt wytworzony w całości z towarów pochodzących z tego państwa lub ich pochodnych na dowolnym etapie przetworzenia.

W przypadku towarów złożonych z wielu części składowych, wytwarzanych często w wielu krajach, o pochodzeniu towaru będzie decydować miejsce, w którym ten towar został poddany ostatniej, istotnej ekonomicznie, uzasadnionej obróbce lub przetworzeniu, które spowodowało wytworzenie nowego produktu lub stanowiło istotny etap wytwarzania w przedsiębiorstwie przystosowanym do tego celu. Przepisy jasno przy tym wskazują, że przetworzenie lub obróbka nie może być tylko pozorna, dokonana w celu obejścia wspólnotowych przepisów celnych.

Powyższe regulacje nadal jednak stanowią jedynie projekt i zawarte w nich regulacje do 2019 roku nie zostały ostatecznie przyjęte z uwagi na to, że nie osiągnięto konsensusu w sprawie wprowadzenia oznakowania produktów informacją „Made in”.

Przyjęciu nowych przepisów sprzeciwiały się między innymi rządy Niemiec i Wielkiej Brytanii (odpowiednio pierwszej i trzeciej  największej gospodarki w UE), postrzegając je jako „protekcjonistyczne i sprzeciwiające się zasadom wolnego rynku”.

Natomiast kraje śródziemnomorskie, szczególnie Francja, Hiszpania, Włochy oraz tamtejsze przedsiębiorstwa liczą na to, że nowe przepisy pomogą w walce z tanimi podróbkami z Chin czy Indii. Wiele z europejskich firm produkujących nagminnie podrabiane dobra luksusowe pochodzi z tych państw, co może tłumaczyć ich poparcie dla nowych przepisów.

Fabio Aromatici z Assocalzaturifici, włoskiego zrzeszenia producentów obuwia, stwierdził, że nowe przepisy pomogą lokalnym przedsiębiorcom i wesprą unijny przemysł. (..) „Oznakowanie „Made in…” jest prawem konsumentów – powinni wiedzieć, skąd konkretnie pochodzi towar, który kupują (…)”.

bowling-shoes-footwear-shelves-9379

Polska Izba Przemysłu Skórzanego stoi na stanowisku, iż przepisy przyjęte w Rezolucji z 21 października 2010 r. oraz Rozporządzeniu z 13 lutego 2013 r. powinny być bezwarunkowo wprowadzone w życie z następujących powodów:

  1. Wprowadzenie przepisów w proponowanej formie będzie miało realny wpływ na bezpieczeństwo produktów wprowadzanych na rynek wewnątrzwspólnotowy, a co za tym idzie, na szeroko rozumiane dobro konsumenta. Zwiększy dostęp konsumentów do produktów lokalnych, na ogół o wysokiej jakości, produkowanych zgodnie z unijnymi zakazami stosowania substancji niebezpiecznych lub szkodliwych.
  2. Zwiększy się konkurencyjność towarów wytwarzanych na obszarze UE w stosunku do towarów sprowadzanych z krajów trzecich, co będzie miało korzystny wpływ na lokalne rynki pracy, na wzrost nakładów inwestycyjnych w firmach oraz na nasycenie przedsiębiorstw innowacyjnością i wysoką technologią.
  3. W dłuższej perspektywie wpłynie korzystnie na zmniejszenie śladu węglowego związanego z wytwarzaniem i transportem produktów. W przeciwieństwie do gospodarek wschodzących, w krajach unijnych odnotowuje się coraz wyższe wykorzystanie energii odnawialnej w procesach produkcyjnych oraz lepsze zagospodarowanie wszelkich istniejących zasobów ‒ zgodnie z zasadą lean manufacturing.
  4. W dłuższej perspektywie czasowej spowoduje to zmniejszenie liczby produktów tanich, bardzo niskiej jakości, generujących olbrzymie ilości trudnych do utylizacji odpadów, co będzie zgodne z unijną polityką dbałości o środowisko naturalne i wprowadzanymi zakazami używania szczególnie uciążliwych dla środowiska wyrobów, zwłaszcza z tworzyw sztucznych.

W odniesieniu do rynku krajowego, będzie to miało pozytywny wpływ na budowane silnej MARKI POLSKA. Polskie produkty, których jakość jest naprawdę bardzo dobra, przestaną być anonimowe. Będą musiały być sprzedawane z logiem „Made in Poland” lub „Made in EU”. W tym samym czasie towary produkowane w krajach trzecich będą musiały być jednoznacznie oznakowane co do pochodzenia. Będzie utrudnione wprowadzanie klienta w błąd co do pochodzenia rzeczy, obecnie powszechnie stosowane, polegające na tym, iż jako producent jest wskazana firma polska, która de facto zleciła wyprodukowanie towaru poza granicami UE. Taka praktyka wynika z tego, iż wskutek braku jednoznacznej legislacji unijnej korzysta się z przepisów krajowych, między innymi z zapisów ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. O ogólnym bezpieczeństwie produktów Dz.U. 2003 Nr 229 poz. 2275, która w Art. 3 pkt 2 definiuje producenta jako:

a) przedsiębiorcę prowadzącego w Unii Europejskiej lub na terytorium państw członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – stron umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym działalność polegającą na wytwarzaniu produktu albo każdą inną osobę, która występuje jako wytwórca, umieszczając na produkcie bądź do niego dołączając swoje nazwisko, nazwę, znak towarowy bądź inne odróżniające oznaczenie, a także osobę, która naprawia lub regeneruje produkt,

b) przedstawiciela wytwórcy, a jeżeli wytwórca nie wyznaczył przedstawiciela – importera produktu, w przypadkach gdy wytwórca nie prowadzi działalności w Unii Europejskiej lub na terytorium państw członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – stron umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym,

c) przedsiębiorcę uczestniczącego w dowolnym etapie procesu dostarczania lub udostępniania produktu, jeżeli jego działanie może wpływać na właściwości produktu związane z jego bezpieczeństwem.

Powoduje to, że na rynku krajowym, zwłaszcza w dużych sieciach handlowych, można znaleźć bardzo wiele produktów pochodzących z krajów trzecich, z tanich gospodarek wschodzących, a oznakowanych logiem, nazwą i adresem producenta krajowego. Jest to działanie wprowadzające klienta w błąd i dodatkowo rozmywające ogólnie rozumianą Markę Polską, o której rangę walczymy i którą chcemy umacniać.

Dwa krajowe akty prawne, które wprowadzają ograniczenia w tym względzie, czyli  Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (UZNK) oraz Ustawa z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (UPNPR), w praktyce są rzadko stosowane. Także artykuł 33 pkt 2 rozporządzenia REACH o obowiązku przekazywania informacji o substancjach zawartych w wyrobach  („the consumer right to know”), będący z założenia dobrym narzędziem, mającym chronić interes konsumentów, na ogół ze względów proceduralnych również jest rzadko wykorzystywany.

Naszym zdaniem wprowadzenie na poziomie unijnym obowiązkowego oznakowania kraju pochodzenia zakończy też dyskusję wśród naszych przedsiębiorców, czy takie oznakowanie jest zasadne, czy nie. W naszej opinii zniknie obawa pewnej grupy firm, iż utracą kontrahentów zamawiających u nich produkty w celu ich sprzedaży pod inną marką, z uwagi na to, że ci kontrahenci będą mieli bardzo prosty wybór ‒ produkt zamówiony w Polsce będzie musiał być oznaczony jako „Made in  Poland” lub „Made in EU”. W dalszej perspektywie z całą pewnością przyniesie to efekt pozytywnego skojarzenia jakości produktu i wskazania Polski jako kraju pochodzenia.

Z uwagi na powyżej przedstawioną argumentację, jeszcze raz apelujemy o wyrażenie, na forum unijnym, twardego stanowiska na rzecz wprowadzenia obligatoryjnego oznaczenia kraju pochodzenia produktów wprowadzanych na rynek wewnątrzwspólnotowy.

 

Reklamy

PIPS WALCZY Z NISKIEJ JAKOŚCI OBUWIEM POCHODZĄCYM Z IMPORTU

53764603_2298488297075659_609432816802856960_o

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom formułowanym przez krajowych producentów obuwia, Polska Izba Przemysłu Skórzanego podjęła inicjatywę, której celem jest poprawa konkurencyjności polskiego obuwia i wyeliminowanie z rynku taniego, szkodliwego dla konsumenta obuwia, pochodzącego z importu.

 Od dłuższego czasu obserwujemy duże zagrożenie dla naszej branży, związane                   z wyraźnym osłabieniem konkurencyjności rynku wewnętrznego.

Obecnie w Polsce nie funkcjonują skuteczne bariery systemowe, które eliminowałyby z rynku niskiej jakości obuwie, w którym występuje wysokie ryzyko skażenia substancjami zabronionymi. Polska, jak zresztą cała Unia Europejska, zmaga się z olbrzymią ilością obuwia pochodzącego z importu bezpośredniego, a przeważającym kierunkiem w tym zakresie pozostają kraje Dalekiego Wschodu. Skala tego zjawiska jest ogromna. Jak pokazują dane GUS, w roku 2017 aż 182,92 mln par obuwia dopuszczonego do obrotu w Polsce pochodziła z importu.

Rozporządzenie REACH stawia restrykcyjne wymagania wytwórcom i importerom substancji    i mieszanin chemicznych, co więcej – regulacja ta przewiduje również limity w zakresie produkcji i stosowania niektórych szkodliwych substancji w wyrobie. Formułując nasz postulat stawiamy zatem pytanie, czy na terenie Polski istnieje skuteczny, jasny i całościowy system weryfikacji przestrzegania określonych w rozporządzeniu REACH limitów chemikaliów, który chroniłby nieświadomego konsumenta przed szkodliwym działaniem substancji obecnych w obuwiu z importu? Z naszego rozeznania wynika, że w większości krajów członkowskich prowadzony jest skuteczny monitoring rynku wewnętrznego. Łatwo zbagatelizować ten problem,  z uwagi na niski koszt takiego wyrobu.  Jednakże, skutki takiego postępowania w dłuższej perspektywie mogą być opłakane. Społeczeństwo używające źle dobranych, wykonanych z użyciem niebezpiecznych chemikaliów obuwia, wcześniej czy później stanie się beneficjentem szeroko rozumianej służby zdrowia, co zawsze obciąża finanse państwa. Dodatkowo, wykonane z niskiej jakości materiałów wyroby, staną się na końcu swojego cyklu życia odpadem, emitującym szkodliwe substancje do środowiska, wskutek czego mogą stać się wtórnym zanieczyszczeniem produktów zupełnie niezwiązanych z branżą obuwniczą czy skórzaną.

Znajomość cen materiałów na rynku rodzimym, jak i na rynkach zagranicznych upoważnia do stwierdzenia, że cena „odpowiedniego” materiału jest zbliżona na całym świecie. Idąc dalej, niska cena sprzedawanego obuwia może sygnalizować, iż użyte do ich produkcji materiały są: a) bardzo niskiej jakości, b) niewiadomego pochodzenia, c) nie spełniają obowiązujących norm w zakresie zawartości szkodliwych substancji lub nie są nawet badane w tym zakresie. W tym miejscu trzeba jeszcze zauważyć, że produkty „tanie” są często wytwarzane z użyciem materiałów na bazie tworzyw sztucznych, a zatem ryzyko wystąpienia substancji szkodliwych jest jeszcze większe.

Importowane z krajów azjatyckich obuwie może być produkowane z wykorzystaniem substancji i mieszanin, które w Unii Europejskiej są zabronione lub których stosowanie jest limitowane podczas wytwarzania wyrobów. Nie bez znaczenia jest tutaj dbałość na poziomie wspólnotowym o szczególnie wrażliwych najstarszych i najmłodszych użytkowników tego rodzaju produktów. Producenci azjatyccy nie muszą przestrzegać unijnych regulacji dotyczących obrotu chemikaliami w kwestii wykorzystania ich w wyrobie, dlatego w wyniku przeprowadzonych analiz w obuwiu obecne bywają rakotwórcze i niezwykle szkodliwe substancje tj. chrom sześciowartościowy, formaldehyd czy aminy aromatyczne. Badania wykonywane przez upoważnione jednostki badawcze na zlecenie prywatnych firm ujawniły, iż w obuwiu importowanym znaleźć można również wywołujące alergie i podrażnienia biocydy, takie jak fumaran dimetylu (DMFU), pentachlorofenol (PCP) i jego pochodne, czy metale ciężkie, a wśród nich niezwykle czynny alergen, jakim jest nikiel, ale również kancerogenne: kadm, ołów, arsen, antymon, rtęć. W tworzywach wykorzystanych do produkcji obuwia znaleziono szkodliwie działające na rozrodczość ftalany, ale również metale ciężkie, wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne czy związki cynoorganiczne. Stosowane jako spoiwo kleje nie są wolne od drażniąco działających rozpuszczalników organicznych np. benzen, ksyleny.

54377061_2298499323741223_267733868797231104_o

Producenci azjatyccy nie ponoszą kosztów związanych z dobrą praktyką produkcyjną, nie muszą przestrzegać unijnych regulacji o obrocie chemikaliami w kontekście jakości produkcji  wyrobów do użytku konsumenta. Dodatkowo, brak kosztów zabezpieczenia socjalnego pracowników czyni ich produkt bardziej atrakcyjnym cenowo, a w konsekwencji – droższe obuwie jest skazane na porażkę, przynajmniej wśród użytkowników o niższym stopniu świadomości konsumenckiej.

Innym, istotnym problemem pozostaje także kwestia kontroli importowanego towaru      w ramach transakcji wewnątrzunijnych. Czy przypadkiem nie jest tak, że pochodzący pierwotnie z Chin, Indii, Wietnamu czy Bangladeszu produkt, trafia najpierw do jednego z krajów Unii Europejskiej, skąd później bez kontroli zostaje wprowadzony do obrotu na rynek polski? Będziemy starali się zweryfikować, czy pozostałe kraje członkowskie            UE również zaobserwowały u siebie takie nieprawidłowości.

Wierzymy, że eliminując te produkty z rynku zadbamy o dobro konsumentów oraz przyczynimy się do zbudowania silnej, globalnej pozycji polskich firm i polskich marek.

WYTYCZNE OECD W SEKTORZE TEKSTYLNO-ODZIEŻOWYM I OBUWNICZYM

W dniu 29 czerwca w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju odbyła się konferencja pn. „Odpowiedzialny biznes – Odpowiedzialny rozwój. Należyta staranność w łańcuchach dostaw. Standardy i praktyka”, skierowana do branży tekstylno-odzieżowej i obuwniczej.  Wydarzenie uświetnił swą obecnością Minister Inwestycji i Rozwoju – p. Jerzy Kwieciński. Oprócz pracowników administracji rządowej na sali obecni byli przedstawiciele biznesu, organizacji branżowych, fundacji, jednostek naukowo – badawczych oraz uczelni wyższych.

Gościem zagranicznym i jednocześnie jednym z prelegentów była p. Dorothy Lovell – analityk ds. polityk w zakresie tekstyliów i odzieży z Wydziału Odpowiedzialnego Prowadzenia Biznesu OECD.

W pierwszej części spotkania przedstawiono wnioski z realizacji Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Celem powstałego dokumentu jest trwały wzrost gospodarczy oparty na innowacyjnych firmach oraz działania zmierzające do pomnażania polskiego kapitału. W ramach Strategii wdrożono dotychczas ponad 180 projektów gospodarczych, społecznych i inwestycyjnych, przynoszących efekty m.in. w postaci poprawy otoczenia prawnego firm i wsparcia przedsiębiorczości (zwiększenie wysokości ulgi podatkowej na działalność gospodarczą, rozwój start-upów, ograniczenie przepisów, zwiększenie konkurencyjności polskiej gospodarki). Projekty wdrażane w obszarze spójność społeczna przyczyniają się natomiast do poprawy warunków bytowych polskich rodzin (w tym podniesienia poziomu życia osób starszych).

Wybrane osiągnięcia realizacji SOR w obszarze:

  1. Reindustrializacja
  • prace nad dokumentem Strategia Produktywności
  • prace nad Polską Platformą „Przemysłu 4.0”
  • realizacja projektów flagowych
  1. Rozwój innowacyjnych firm
  • Rada ds. Innowacyjności
  • druga ustawa o innowacyjności
  • Kontynuacja Programu Start in Poland
  • Program Dobry Pomysł
  1. Małe i Średnie Przedsiębiorstwa
  • pakiet 100 zmian dla firm
  • Konstytucja Biznesu
  • utworzenie Centrum Rozwoju MŚP
  • powołanie Pełnomocnika Rządu ds. MŚP
  1. Kapitał dla Rozwoju
  • Polski Fundusz Rozwoju
  • Polska Strefa Inwestycji
  • reforma zarządzania mieniem państwowym
  • Polityka Rządu w zakresie rozwoju PPP
  1. Spójność Społeczna
  • Program Rodzina 500 plus
  • Narodowy Program Mieszkaniowy i pakiet Mieszkanie Plus
  • Program Dostępność Plus
  • projekt Zdrowa mama
  • Program Leki 75+
  1. Rozwój zrównoważony terytorialnie
  • Pakiet dla średnich miast
  • Program dla Śląska – kompleksowy zestaw działań inwestycyjnych i miękkich o wartości 40 mld zł
  • projekt Partnerska Inicjatywa Miast
  • założenia Paktu dla obszarów wiejskich
  • projekt Infrastruktura dla rozwoju obszarów wiejskich

Kolejne panele poświęcone były przedstawionym w dniu 8 lutego 2017 r. przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) Wytycznym dotyczącym należytej staranności w odpowiedzialnych łańcuchach dostaw w sektorze tekstylno-odzieżowym i obuwniczym (the OECD Due Diligence Guidance for Responsible Supply Chains in the Garment and Footwear Sector). Celem Wytycznych OECD jest dostarczenie przedsiębiorstwom sektora tekstylno-odzieżowego i obuwniczego narzędzi do identyfikacji potencjalnych negatywnych skutków ich działalności związanych z poszanowaniem praw człowieka, wdrażaniem odpowiednich standardów bezpieczeństwa i higieny pracy, ochrony środowiska oraz przeciwdziałania korupcji. Wytyczne wprowadzają też definicję pojęcia należytej staranności (due diligence) sformułowaną zgodnie z Wytycznymi OECD dla przedsiębiorstw wielonarodowych oraz Wytycznymi ONZ dotyczącymi biznesu i praw człowieka.

Jak potwierdzają badania, sektor tekstylno-odzieżowy i obuwniczy zużywa najwięcej (po rolnictwie) wody, uwalnia do środowiska toksyczne związki chemiczne i jest znaczącym źródłem emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Przedsiębiorstwa tego sektora mają potencjał generowania wzrostu, zatrudnienia i rozwijania kwalifikacji poprzez własną działalność oraz politykę zaopatrzeniową obsługiwaną przez długi i skomplikowany łańcuch dostaw. W skali globalnej w sektorze zatrudnienie znajdują miliony nisko wykwalifikowanych pracowników, wśród których znaczną cześć stanowią kobiety.

Jak pokazują dane GUS, w Polsce działalność w przemyśle skórzanym prowadzi obecnie 5,8 tys. firm, zatrudniających ogółem 24 tys. pracowników.

Dla porównania, w polskiej branży tekstylno-odzieżowej zatrudnionych jest 47 tys. osób.

Wytyczne OECD dla przedsiębiorstw wielonarodowych skupione są wokół następujących zagadnień:

  1. Koncepcja i zasady
  2. Polityka ogólna
  3. Ujawnianie informacji
  4. Prawa człowieka
  5. Zatrudnienie i stosunki pracownicze
  6. Środowisko
  7. Zwalczanie korupcji, namawiania do korupcji i wymuszenia
  8. Interesy konsumenta
  9. Nauka i technologia
  10. Konkurencja
  11. Opodatkowanie

Wytyczne OECD dotyczące należytej staranności wdrażane są obecnie w 48 krajach (35 członków OECD oraz 13 państw niezrzeszonych w OECD: Argentyna, Brazylia, Egipt, Jordania, Kazachstan, Kolumbia, Kostaryka, Litwa, Maroko, Peru, Rumunia, Tunezja i Ukraina). Popierane są przez grupę doradczą składającą się z przedstawicieli rządów, biznesu, związków oraz społeczeństwa obywatelskiego. Uwzględniają oczekiwania Wytycznych ONZ dot. biznesu i praw człowieka (UNGPs).

Grupę docelową stanowią wszystkie firmy w tekstylno-odzieżowo-obuwniczym łańcuchu dostaw (detaliści, marki, producenci, wytwórcy tekstyliów, handlarze towarów globalnych, producenci na wczesnym etapie produkcji surowców, producenci surowców, itp.). Wytyczne istotne są również dla inicjatyw partnerskich mających na celu wspieranie firm we wdrażaniu należytej staranności. Obejmowany zakres ryzyka odnosi się do pojęć tj. praca, dzieci, BHP, molestowanie seksualne, związki zawodowe, płace, praca przymusowa, odpowiedzialne pozyskiwanie, niebezpieczne chemikalia, czas pracy, korupcja, woda, emisja gazów cieplarnianych). Charakter i zakres należytej staranności dopasowany jest do wielkości firmy i klientów, kontekstu dotkliwości negatywnych wpływów, itp.

Przedsiębiorstwa powinny przeprowadzić analizę ryzyka oraz unikać wywoływania lub przyczyniania się do wystąpienia niekorzystnych skutków w kwestiach objętych niniejszymi Wytycznymi poprzez działania własne oraz podejmować stosowne kroki w przypadku ich wystąpienia.

Warto zaznaczyć, iż w sierpniu 2017 r. z inicjatywy Ministerstwa Rozwoju zostało zawiązane partnerstwo na rzecz tłumaczenia na język polski Wytycznych OECD dotyczących należytej staranności w odpowiedzialnych łańcuchach dostaw w sektorze tekstylno-odzieżowym i skórzanym.

W skład wspomnianego partnerstwa weszły następujące podmioty:

  1. Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju
  2. Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii
  3. CCC S.A.
  4. Carrefour Polska
  5. Polontex S.A.
  6. Vistula Group S.A.
  7. Federacja NSZZ Przemysłu Lekkiego
  8. Izba Bawełny w Gdyni
  9. PIOT Związek Pracodawców Przemysłu Odzieżowego i Tekstylnego
  10. Instytut Przemysłu Skórzanego
  11. Forum Odpowiedzialnego Biznesu
  12. Fundacja La Strada przeciwko Handlowi Ludźmi i Niewolnictwu
  13. Fundacja Kupuj Odpowiedzialnie,
  14. Polski Instytut Praw Człowieka i Biznesu

Efekt ich prac w postaci polskiej wersji językowej Wytycznych jest już dostępny na stronie internetowej Ministerstwa:

https://www.miir.gov.pl/strony/zadania/wsparcie-przedsiebiorczosci/spoleczna-odpowiedzialnosc-przedsiebiorstw-csr/wydarzenia/

Kluczową rolę w kontekście wparcia administracji publicznej w upowszechnianiu Wytycznych odgrywać mogą stowarzyszenia branżowe i organizacje społeczne. Podczas konferencji paneliści dzielili się swoimi spostrzeżeniami w zakresie świadczenia pomocy przedsiębiorcom i konsumentom w zrozumieniu i wdrażaniu przedmiotowego dokumentu w praktyce.

Warto podkreślić, że w ramach omawianego przedsięwzięcia regularnie organizowane są także Fora nt. należytej staranności w sektorze tekstylno-odzieżowym, których zadaniem jest ocena postępu wdrażania wspomnianego narzędzia w wymiarze globalnym, reagowanie na pojawiające się ryzyka w sektorze oraz dzielenie się doświadczeniami na poszczególnych etapach wdrażania.

Najbliższe Forum odbędzie się w dniach 12-15 lutego 2019 r.  Ubiegłoroczna edycja zgromadziła 350 uczestników z 40 państw. Tematy poruszanych sesji koncentrowały się m.in. wokół: wykrywalności w łańcuchach dostaw sektora skórzanego, polityki zakupowej, umów komercyjnych, należytej staranności dla MŚP, roli instytucji finansowych, zaangażowania pracowników czy blockchain dla należytej staranności

W styczniu 2018 r. Chińska Rada Tekstyliów i Odzieży (CNTAC) wraz z OECD podpisały porozumienie (Memorandum of Understanding) ustalające zaangażowanie się we wzmacnianiu współpracy w zakresie promocji odpowiedzialnego prowadzenia biznesu    w globalnych łańcuchach dostaw w sektorze tekstylno-odzieżowym i obuwniczym.

W ramach powyższego porozumienia zrealizowane zostaną: przetłumaczenie wytycznych OECD na język chiński, doradzanie w przygotowaniu i implementacji chińskiej wersji wytycznych oraz warsztaty wdrażające.

OECD przeprowadzi ocenę kluczowych inicjatyw sektorowych wraz z ich dostosowaniem do Wytycznych tekstylnych. Ocena podkreśli obszary spójności oraz luki i rekomendacje. W dalszej części poprowadzony zostanie konstruktywny dialog z ekspertami i interesariuszami nt. wypełnienia zidentyfikowanych luk. Do pojedynczych firm lub inicjatyw skierowane zostanie narzędzie online, zaprojektowane przy współpracy z potencjalnymi użytkownikami końcowymi – w tym przemysł – z UE, OECD oraz krajów produkujących odzież i obuwie.

OECD przeprowadzi ponadto badania w celu zrozumienia praktyk organizacyjnych stosowanych przez MŚP.

Badania realizowane będą w następujących etapach:

  1. Wstępne badania MŚP (desktop research, skupienie na państwach OECD)
  2. Zbiór danych (ankieta online, wywiady telefoniczne, dyskusje w grupach fokusowych)
  3. Analiza danych
  4. Publikacja raportu (wnioski i rekomendacje)

BREXIT

REALNE ZAGROŻENIE DLA POLSKICH PRZEDSIĘBIORSTW

W dniu 3 września 2018 r. z inicjatywy p. Marcina Ociepy,  Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii w Warszawie odbyło się spotkanie ws. możliwych sposobów przygotowania się przez polski biznes na najbardziej realne scenariusze brexit.

W referendum w dniu 23 czerwca 2016 r. Brytyjczycy podjęli decyzję o wystąpieniu z Unii Europejskiej, tym samym rozpoczynając bezprecedensowy proces w historii europejskiej integracji. Uruchomiony przez Zjednoczone Królestwo art. 50 Traktatu o Unii Europejskiej (TUE) przewiduje 2 letni okres, w którym to występujące państwo powinno opuścić unijne struktury. Wspomniany 2-letni okres niedługo dobiegnie końca.

Proces wystąpienia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej budzi wiele wątpliwości oraz niewiadomych nie tylko odnośnie planowanego wystąpienia, ale i przyszłych relacji mających połączyć Wielką Brytanię z europejskim kontynentem. Kwestia uregulowania wzajemnych relacji handlowych UE i Wielkiej Brytanii po wystąpieniu tego kraju z UE ma dla Polski niezwykle istotne znaczenie ze względu na silne powiązania gospodarcze pomiędzy polską i brytyjską gospodarką. Wielka Brytania jest trzecim najważniejszym rynkiem zbytu dla polskich eksporterów towarów (ok. 6% udziału).

london-1081820_1920

Negocjacje prowadzone są obecnie w 3 koszykach:

1.Umowa wyjścia wraz z okresem przejściowym – ma zapewnić uporządkowane wyjście UK   i dać czas na dostosowanie się do nowej sytuacji. Okres przejściowy miałby obowiązywać od 30 marca 2019 do 31 grudnia 2020 r. i w praktyce oznaczać zachowanie statusu quo dla przedsiębiorców,

2.Specjalne rozwiązania dla Irlandii Północnej (uniknięcie powrotu granicy),

3.Ogólne rozmowy dot. ram przyszłych relacji – szczegółowe negocjacje dopiero po 29.03.2019 r.

Pewność umowy wyjścia i okresu przejściowego możemy uzyskać na krótko przed brexitem tj. 29.03.2019 r.

Brak podpisanej umowy wyjścia – tzw. twardy brexit będzie natomiast równoznaczny      z brakiem okresu przejściowego, co oznacza, że już od 30 marca 2019 r. Wielka Brytania przestanie być związana prawem UE. Z tym dniem przestaną obowiązywać w relacjach z Wielką Brytanią swobody przepływu osób, towarów, kapitału i usług. Wprowadzone zostaną kontrole graniczne pomiędzy UE a UK, jako krajem trzecim. Relacje gospodarcze między Wielką Brytanią a Polską oparte będą na zasadach Światowej Organizacji Handlu (WTO).

Scenariusz no deal będzie się wiązać z następującymi wyzwaniami dla polskiej gospodarki:

Przedsiębiorcy z Polski nie będą już uczestnikami obrotu wewnątrzunijnego, tylko otrzymają status eksportera i importera

– Konieczność dostosowania umów handlowych (INCOTERMS) oraz kredytowych (nowe formy ryzyka)

– Pojawienie się nowych obowiązków informacyjnych dla przedsiębiorstw

Przywrócenie kontroli granicznych stanowi niebezpieczeństwo dla łańcuchów dostaw oraz współpracy produkcyjnej

– Konieczność stosowania się do odmiennych standardów technicznych, norm sanitarnych czy fitosanitarnych, które z czasem będą się coraz bardziej różniły od unijnych

Niższa konkurencyjność polskich towarów na rynku brytyjskim w rezultacie nałożenia ceł

Podwyższone koszty działalności eksportowej z uwagi na konieczność wykorzystywania składów celnych (VAT, akcyza, itd.) lub fizycznych przedstawicielstw do prowadzenia wymiany towarowej

Zwiększona presja konkurencyjna na rynkach perspektywicznych (zwłaszcza azjatyckich i afrykańskich) ze strony przedsiębiorstw brytyjskich, które będą same poszukiwały nowych odbiorców dla swoich towarów i usług

– Ograniczona wzajemna uznawalność kwalifikacji

– Ograniczenie przepływu kapitału

Co czeka przedsiębiorców?

  • Obszar handel towarowy:

– Cła na większość towarów na poziomie stawek obowiązujących dla państw trzecich

– Koszty związane z dostosowaniem do nowych, brytyjskich standardów i norm

– Utrudnienia w eksporcie zwierząt i towarów pochodzenia zwierzęcego w sytuacji wystąpienia chorób zwierząt – w przypadku nieuznawania przez UK regionalizacji

  • Obszar świadczenie usług:

Nieobowiązywanie zasady państwa pochodzenia – świadczenie usługi na podstawie przepisów UK (utrudnienia dla transgranicznego świadczenia usług)

Utrudnienia w delegowaniu pracowników – pozwolenia, ograniczenia czasowe pobytu,

Licencjonowanie transportu (w tym drogowego)

Utrata prawa do kabotażu na terenie Wielkiej Brytanii

– Ograniczenie możliwości transferu danych osobowych do UK

  • Zagadnienia skarbowe i kontrole graniczne:

Kontrole graniczne, celne, fitosanitarne, weterynaryjne itp. – długotrwałe i wnikliwe

Zmiana zasad poboru akcyzy

Zapłata VAT od importu towarów na granicy (co do zasady)

  • Utrudnienia w dostępie do finansowania i w inwestowaniu w UK

 W dniu 26 października 2018 r, po październikowym posiedzeniu Rady Europejskiej, Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii planuje zorganizować spotkanie                    z przedsiębiorcami nt. aktualnego stanu negocjacji/najbardziej realnego scenariusza brexit.

Oprócz tego, MSZ we współpracy z MPiT, MRiRW i MF, przygotowała broszurę informacyjną dla przedsiębiorców. Uruchomiono także skrzynki: brexit@mpit.gov.pl oraz brexit_negocjacje@msz.gov.pl, na które można przesyłać pytania oraz zgłosić potrzebę udziału eksperta w spotkaniu czy konferencji branżowej.